piątek, 16 marca 2012

Magnes(y)

Zepsuły mi się magnesy , które miałam na lodówce 
( trochę w tym było udziału mojej "małej" pociechy).
Nie chciałam ich wyrzucić, więc postanowiłam, 
że coś z tym trzeba zrobić. 
Za pomocą Glossy accents przywróciłam je do użytku.
Oczywiście nie uniknęłam błędów.... 
znalazło się tam kilka bąbelków powietrza
ale następnym razem będę wiedziała na co uważać
i jak tego uniknąć.

4 komentarze:

  1. fajne magnesiki, a bąbelki urocze nie przejmuj się :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. te bąbelki mają swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super magnesy samej mi by się takie przydały pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń